If there is nothing you can do, try to forget about it. There is nothing more foolish than regret.
GD

wtorek, 29 lipca 2014

Hej!

Moja zdjęcie sprzed wyjazdu <3
Comeback! Zastanawiałam się nad tym blogiem i nie chce, żeby to było jakieś ponure .... coś. Chce tu pokazywać swoje (nudne xd) życie i to ja z dnia na dzień odkrywam subkulturę pastel goth. :)
A teraz kilka słów o wyjeździe:
Pojechałam z koleżankami nad morze i tak naprawdę każdego dnia miałyśmy we krwi procenty.. Oj. Ogólnie to nie pamiętam 6 godzin z mojego życia przez alko i wkurzenie na "focha" 2 dziewczyn. W ciągu tych 6 godzin za dużo się nie działo gadałam w kółko o tym samym - czyli o Marcie (moja była przyjaciółka z którą znałam się jakieś 10 lat i zostawiła mnie dla chłopaka... Haha. Przynajmniej takie jest moje odczucie.) No więc nie wiadomo jakim cudem znalazłam telefon i o jakiejś 1 w nocy zaczęłam do niej dzwonić. Masakra! Na szczęście telefon został mi zabrany. <Uff> No i z tego wszystkiego tak jakoś wyszło że zaczęłyśmy gadać, a że ja nie miałam siły (kac) być bezczelną suką, umówiłam się z nią, żeby wszystko sobie wyjaśnić. Nie wiem co mam rozumieć przez 'wszystko' i o czym będziemy gadać ale (nie) spooooko. Ogólnie przed przyjściem do domku zaczęłam chodzić na czworaka po chodniku, bo ... sama nie wiem miałam siłę iść, ale gdy zobaczyłam jak koleżanka idzie na czworaka jak krzyczałam 'też chce' i padałam na ziemie. >D No mniejsza w każdym bądź razie było zajebiście! Aż nie przyszedł drugi dzień spędzony głową w kiblu bo było mi tak nie dobrze, że zwymiotowałam jedzenie z całego tygodnia... Wgl jestem cała w siniakach D:
Oke! Jest późno kończę już (znowu będę mieć wory pod oczami) całuje :*

piątek, 11 lipca 2014

Wyjazd.

Jutro wyjeżdżam z koleżanką na mazury.... Mam już 17 lat a zawsze się boję... W sumie sama do końca nie wiem czego, po prostu jest ze mną takie dziwne uczucie, które każe mi się bać a z drugiej strony ja sama wiem że nie ma czego. Może będę tęsknić.. Ale za kim? Nie mam za kim tęsknić, dla rodziców to dobrze, że jadę bo "odpoczną" a siostrą nie tęsknię chyba że za moim psem.. Kocham malucha. No więc chciała bym pozbyć się tego uczucia, ale nie wiem jak, chyba to przeczekam.. Wezmę ze sobą książkę, słuchawki, telefon i inne pierdoły takie jak mój mały pluszak mam do niego sentyment. Mama wysłała mi go jak była 1 raz na obozie harcerskim w paczce od tamtej pory zabieram go wszędzie, dziwne co nie? Stara baba a jeździ z pluszakiem haha.

Zmieniając tema. Moja mama kilka dni temu uratowała sąsiadkę przed skoczeniem z okna.. Wspaniałą kobieta, niestety gdy powraca do mnie depresja to ona ją pogłębia, dlaczego tak się dzieje?

Zrobiłam na włosach (białych, wcześniej rozjaśnionych) fioletowe ombre i jestem z nich zadowolona, nareszcie czuję się jak Pastel Goth <3 czyli subkultura do której dążyłam, jeszcze pewnie dużo mi brakuje, alee coraz bardziej upodabniam się do tego stylu.

Na dzisiaj kończę, pewnie napiszę po wyjeździe. Wracam na 1 dzień a potem z koleżankami nad morzee! Polskie, brudne morze, ale co tam. Niech pogoda mi sprzyja proszę TT_TT

wtorek, 8 lipca 2014

Hej..

Założyłam tego bloga ponieważ... Sama nie wiem, może stęskniłam się za tym?
Ostatnio dzieje się trochę u mnie i.. Taaak, pewnie myślisz, że nie ma komu się wygadać ;) hym to nie do końca tak. Nie umiem rozmawiać o sobie i swoich problemach, pisanie bloga mi pomaga. Jest on głównie dla mnie. Tak więc to wszystko na tyle... Jest 1.28 w nocy a ja muszę jeszcze coś załatwić!